![]() |
|||
W numerze: |
|||
WYDARZENIA
KALENDARIUMSTADION ZOOM
STADIONY ELITE NA ŚWIECIE
Wersja PDF do pobrania
|
|||
WYDARZENIA |
|||
Martin Kallen spokojny o stadionMagdalena Malara, Maciej Nowaczyk Martin Kallen - dyrektor organizacyjny turnieju Euro 2012 podczas dwudniowej wizyty w Polsce, w Czwartek - 13 maja sprawdził postępy w budowie stadionu na Maślicach. Martin Kallen wspólnie z Adamem Olkowiczem - wiceprezesem PZPN do stolicy Dolnego Śląska przyjechał pociągiem z Poznania. Wcześniej oceniał stan przygotowań do Euro 2012 w Warszawie i Gdańsku. We Wrocławiu spotkał się z władzami miasta, by następnie razem z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem, wiceprezesem PZPN Adamem Olkowiczem obejrzeć postępy na budowie wrocławskiej areny. Kallen przyznał, że w porównaniu z innymi miastami we Wrocławiu jeszcze niewiele widać, ale w czasie krótkiego spotkania z dziennikarzami na nowo oddanej ul. Śląskiej uspokajał: - Wiemy, że zmieni się to w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Główne części konstrukcji stadionu wciąż są produkowane i zmiany będzie widać dopiero, gdy te elementy zostaną zamontowane. Jesteśmy pewni, że stadion we Wrocławiu zostanie ukończony na czas.
- Wszystko jest pod kontrolą. Max Boegl znacznie przyspieszył prace. Na pewno zdążymy zbudować stadion na czas - zapewniał Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. Martin Kallen pytany przez dziennikarzy o szanse Wrocławia na organizację meczu ćwierćfinałowego odparł krótko: - Decyzja, w których miastach zorganizowane zostaną ćwierćfinały zapadnie po wakacjach. Dokładnie kiedy, nie chciał odpowiedzieć. Martin Kallen po wizycie na stadionie i spotkaniu z dziennikarzami obejrzał jeszcze nowo wybudowaną ulicę Śląską, i udał się na budowę nowego terminala portu lotniczego. Na lotnisku spotkał się z prezesem portu - Dariuszem Kusiem |
|||
|
|
|||
Adepci budownictwa z wizytą na budowie stadionuMagdalena Malara
Niektórzy z nich przyjechali aż z Gdańska, Gliwic czy Białegostoku, nie zabrakło także tych z Wrocławia. Wszystkich zrzesza Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa. Wśród gości odwiedzających wrocławską budowę znaleźli się więc zarówno studenci V roku, jak i „świeżo upieczeni" inżynierowie. Pierwsza część spotkania zorganizowana została w sali konferencyjnej generalnego wykonawcy - firmy Max Boegl. Uczestniczył w niej kierownik budowy - dr Andrzej Wojdyła oraz Główny Inżynier Wrocław 2012 - Krzysztof Dyda, którzy pokrótce opowiedzieli o dotychczas przeprowadzonych pracach, a także o organizacji placu budowy oraz architekturze i planowanych funkcjach obiektu. Udzielali także odpowiedzi na specjalistyczne pytania, dotyczące np. technologii produkcji wykorzystywanych na budowie prefabrykatów. Goście mieli także okazję osobiście przespacerować się po terenie budowy i zobaczyć, jak prowadzone są poszczególne prace. Dodatkową atrakcją wizyty była możliwość zobaczenia parku maszyn budowy oraz specjalną halę, gdzie składowane są wzorcowane prefa-brykaty, które będą wykorzystane przy budowie wrocławskiej areny. |
|||
|
|
|||
Konkurencyjny kredyt na budowę stadionuMaciej Nowaczyk
Do przetargu na kredyt, ogłoszonego w październiku zeszłego roku, zgłosił się tylko jeden oferent - konsorcjum pięciu banków, w skład którego wchodziły: Pekao S.A., PKO BP, ING, BRE Bank, Nordea. Od grudnia zeszłego roku Spółka Wrocław 2012 prowadziła z tymże konsorcjum negocjacje na temat warunków udzielenia pożyczki. Konsorcjum w tym czasie kilkukrotnie przesuwało termin przesłania ostatecznej oferty do spółki. Ostatni raz, przedsta-wiciele pięciu banków poprosili o przełożenie otwarcia ofert z 14 na 18 kwietnia. Spółka Wrocław 2012 zgodziła się na przesunięcie terminu, z adnotacją, że czyni to po raz ostatni. Gdy stało się jasne, że oferta nie wpłynie 18 kwietnia, spółka Wrocław 2012 wspólnie z gminą Wrocław postanowiła odstąpić od negocjacji z konsorcjum banków. - Ta patowa sytuacja trwała za długo - tłumaczy Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia. - Docierały do nas informacje, że banki które weszły w skład konsorcjum nie potrafiły się porozumieć między sobą, a przede wszystkim, że byłyby bardziej zainteresowane finansowaniem naszej inwestycji samodzielnie, nie w ramach konsorcjum. Poza tym wiedzieliśmy, że część decyzji na podpisanie umowy zapada w zagranicznych centralach, co znacznie utrudniało procedurę. Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta Wrocławia ds.. organizacji Euro: - Rozmowy z konsorcjum zaczynaliśmy, gdy na rynkach finansowych panował kryzys. Banki łączyły się w konsorcja, bo bały się samodzielnie podejmować ryzyko. Teraz sytuacja się polepszyła i do nowego przetargu na pewno zgłosi się wiele więcej podmiotów. Dla nas to bardzo korzystne bo jest szansa, że kredyt będzie jeszcze bardziej konku-rencyjny. Banki wchodzące w skład konsorcjum, po otrzymaniu informacji, że spółka Wrocław 2012 zdecydowała się odstąpić od negocjacji z nimi, przesłały pismo, w którym czytamy, że są one bardzo zainteresowane finansowaniem inwestycji. Miejscy urzędnicy są przekonani, że do nowego przetargu zgłoszą się przede wszystkim te banki, które wchodziły w skład konsorcjum, tyle tylko, że samodzielnie będą chciały udzielić kredytu, bądź w ramach dużo mniejszego konsorcjum. Nowy przetarg już został ogłoszony na tych samych warunkach. Spółka wybierze najtańszą ofertę. Prze-targ zostanie rozstrzygnięty do końca czerwca 2010. Odstąpienie od negocjacji z konsorcjum banków w żaden sposób nie wpłynie na finansowanie budowy wrocławskiego stadionu. Spółka Wrocław 2012 na rachunku gminy Wrocław ma jeszcze do wydania ponad 100 mln zł. Finansowanie inwestycji z kredytu, zgodnie z planem rozpocznie się dopiero w sierpniu tego roku. |
|||
|
|
|||
Drzwi otwarte na stadionieMaciej Nowaczyk Na początku lipca wrocławski stadion stanie otworem przed mieszkańcami. Każdy kto tylko zechce, będzie miał możliwość wejścia na teren budowy, obejrzenia areny z perspektywy murawy boiska, czy zadania pytań pracownikom głównego wykonawcy, firmy Max Boegl i inżynierom spółki Wrocław 2012 nadzorującej inwestycję. O drzwiach otwartych na wrocławskiej arenie poinformował na ostatniej konferencji prasowej Jens Stark, dyrektor kontraktu firmy Max Boegl. To nie pierwsza taka możliwość wejścia na teren budowy i przyjrzenia się z bliska arenie. Pierwsze drzwi otwarte wrocławskiego stadionu zorganizowane zostały we wrześniu zeszłego roku. Zainteresowanie budową na Maślicach było wręcz ogromne. Ze spe-cjalnie przygotowanej platformy można było z bliska obejrzeć teren budowy. A na zainstalowanych tabli-cach przeczytać o kolejnych etapach powstawania stadionu, jego otoczeniu, dojeździe oraz wszystkich funkcjach, jakie ma spełniać, i nowoczesnych rozwiązaniach technicznych, w jakie zostanie wyposażony. Po terenie budowy chętnych oprowa-dzali pracownicy spółki Wrocław 2012, która nadzoruje powstawanie areny. Największą atrakcją dla kibiców był jednak przyjazd na Maślice piłkarzy Śląska Wrocław. Drzwi otwarte to jednak nie jedyne atrakcje, jakie będą czekać na Dolnoślązaków na budowie wrocławskiej areny w wakacje. Sławomir Wojtas, prezes spółki Wrocław 2012: - Zainteresowanie budową jest ogromne. Chcemy być bliżej mieszkań-ców. Dlatego szykujemy specjalny kontener wystawienniczy, stojący na wysokości pierwszego piętra obok stadionu. Każdy chętny codziennie będzie mógł zobaczyć i ocenić stan prac na budowie. W samym pomieszczeniu zobaczyć będzie można także wystawę poświęconą budowie. O szczegółach prezes nie chce mówić, zatem pozostaje wstrzymać oddech do początku lipca. |
|||
|
|
|||
Max Boegl spotkał się z rzemieślnikamiJan Wawrzyniak Kilkudziesięciu właścicieli firm przyjęło zaproszenie na spotkanie zorganizowane 12 maja br. w Dolnośląskiej Izbie Rzemieślniczej we Wrocławiu, na którym przedstawiciele niemieckiej spółki Max-Boegl, głównego wykonawcy wrocławskiego stadionu na Euro 2012, informowali o ofertach prac dla podwykonawców. Wiadomo, że inwestycja na Maślicach, jest i będzie ciągłą walką z uciekającym czasem. Doświadczeni, zapewniający wysoką jakość i dobre tempo robót, rzemieślnicy z różnych branż budowlanych mogą stać się cennymi sprzymierzeńcami, uzupełniającymi działania dużych firm. Są realne szanse nie tylko na podpisanie kontraktów lecz także na zyskanie dużej satysfakcji z prakty-cznego udziału w prestiżowym przedsięwzięciu. Teoretycznie każdy polski mały i średni przedsię-biorca może się ubiegać o zlecenie. Jednak gene-ralny wykonawca przede wszystkim z uwagi na obiektywne czynniki jak bliskość dojazdu na budo-wę, chce się skupić na wykonawcach wrocławskich i dolnośląskich. W Niemczech Max-Boegl zebrał wieloletnie doświadczenia we współpracy z małymi, wyspecjali-zowanymi firmami. Ich obecność na placach budów jest czymś zupełnie naturalnym. I dlatego też u na-szych niemieckich sąsiadów z autentycznym szacunkiem mówi się, iż „rzemiosło ma złote podstawy" - Jestem przekonany, że podobnie będzie we Wrocławiu - mówił do uczestników spotkania dr Jens Stark z Max-Boegl, dyrektor kontraktu na Maślicach. - Front robót jest ogromny i różnorodny. Wymienię chociażby prace murarskie, kafelkarskie, malarskie, instalacyjne w tym elektryczne, balustradowe i wiele innych o charakterze wykończeniowym. Na czas stadionowej aktywności wasze przedsiębiorstwa mogą się też łączyć w ramach kontraktów w większe struktury. My jesteśmy firmą o ogromnym potencjale, w pełni wypłacalną i naprawdę można nam zaufać. Jednocześnie w pewnych sprawach liczymy na wasze propozycje i podpowiedzi rozwiązania drobniejszych problemów, które się zawsze pojawiają i potrafią być bardzo uciążliwe podczas prowadzenia dużych inwestycji. I jeszcze jedna ważna rzecz - na budowie stadionu niemieccy i polscy specjaliści są zgodnie współpracującą drużyną. Podczas spotkania w DIR rzemieślnicy otrzymali część podstawowych informacji dotyczących zakresu rzeczowego prac wykończeniowych przy budowie stadionu. Uzgodniono, że zainteresowani ofertami otrzymają też od Max-Boegl między innymi przed-miary przewidywanych robót, schematy umów oraz informacje o obowiązujących procedurach i wyma-ganiach jakościowych. Dzięki temu rzemieślnikom łatwiej będzie szybko przygotować i skalkulować cenowo swoje oferty a następnie wziąć udział w niezbędnych negocjacjach, poprzedzających podpi-sanie kontraktów. Część negocjacji już zresztą trwa. W czerwcu i lipcu skumuluje się bodajże najwięcej decyzji w sprawie doboru firm do prac wykończenio-wych. Także tych, które będą realizowane pod koniec 2010 roku. To nic dziwnego gdyż sytuacja wymaga koordynacji z dużym wyprzedzeniem nawet najdrobniejszych działań inwestycyjnych. Na część pytań zadawanych przez rzemieślników odpowiadał również Adam Mirski, który będzie odpowiedzialny za podtrzymanie kontaktów z oferentami ze strony Max-Boegl. Zadowolenia z przebiegu spotkania nie ukrywał Zbigniew Ładziński, prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej we Wrocławiu. Zapewnił o rze-mieślniczym wsparciu dla całego procesu. Poinformował także, że oferta Max-Boegl trafi poprzez obecne na sali osoby, pełniące kierownicze funkcje w cechach i klastrach, do dużo szerszego grona potencjalnych wykonawców. |
|||
Kalendarium |
|||
Ostatnie prace konstrukcyjne przy stropieMagdalena Malara Trwają ostatnie prace konstrukcyjne przy stropie nad parterem stadionu, który wykonany jest w 90%. Jak podkreśla kierownik budowy - Andrzej Wojdyła - „Mocno zaawansowane są prace pierwszego piętra, na którym wykonano do tej pory 50 procent elementów konstrukcyjnych." Tu, gotowych jest wiele słupów i ścian, na których rozpoczęto wykonywanie podciągów kolejnego stropu. Widoczna jest również pierwsza kondygnacja wszystkich czterech zaprojektowanych pod trybunami budynków funkcjonalnych stadionu. Różnego rodzaju zadania realizuje 16 firm podwykonawczych. Liczba pracujących na budowie robotników utrzymuje się na poziomie pół tysiąca. Jak podkreślają przedstawiciele generalnego wykonawcy, na obecnym etapie wykorzystywane są siły i środki adekwatne do potrzeb. Wykonane zostały stopy fundamentowe i słupy esplanady na obszarze północnym oraz południowym. Aktualnie roboty na koronie stadionu koncentrowane są na osiach C i D w strefie 5-23 gdyż będzie to pierwsze pole, na którym rozpocznie się montaż prefabrykatów. Transport pierwszych belek na wrocławski stadion jest przewidywany między 7 a 11 czerwca br.
|
|||
|
|
|||
Na budowie bezpiecznieMagdalena Malara
W związku z przechodzącą przez Wrocław falą kulminacyjną na Odrze oraz sąsiedztwo terenu budowy z rzeką Ślęzą, spółka Wrocław 2012 wprowadziła dodatkowe środki bezpieczeństwa w postaci 24-godzinnych dyżurów. Szczególne środki ostrożności zostały utrzymane do całkowitego ustabilizowania się wód. Powódź, która dotknęła część miasta, nie spowodo-wała przerwy w prowadzonych pracach budowla-nych czy dostawach materiałów na teren budowy. Nie było również konieczności ewakuacji sprzętu, ani ludzi. Bez zmian pozostaje termin przywozu do Wrocławia rygli trybun. Obecnie, wykonywane prace koncen-trują się na przygotowaniu poziomu L-1 do ułożenia tych wielkich, prefabrykowanych elementów. Stawiane są tam przede wszystkim słupy, stanowią-ce ich podporę. Budowany we Wrocławiu obiekt będzie także w przyszłości chroniony przed zalaniem. Dzięki analizie hydrologicznej, zleconej przez spółkę Wrocław 2012 na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę, wprowadzono dodatkowe rozwiązania w projekcie, zabezpieczające stadion przed powodzią. Obiekt we Wrocławiu zabezpieczony jest m.in. poprzez podwy-ższenie terenu, na którym usytuowany jest stadion oraz specjalne klapy i zasuwy przeciwpowodziowe. |
|||
|
|
|||
Zaakceptowano rygle trybunMagdalena Malara
Podczas drugiej już wizyty w fabrykach Maxa Boegla inżynierowie spółki Wrocław 2012 wraz z projektantami stadionu zatwierdzili wzorzec jednych z ważniejszych, bo największych, produkowanych w niemieckim Segenthal elementów areny - rygli zębatych trybun. Najcięższy z ponad stu rygli produkowanych w Niemczech będzie miał długość ponad 40 m i będzie ważył 110 ton. Łącznie wszystkie będą ważyły 8586 ton. Podczas weryfikacji, eksperci zwracali przede wszystkim uwagę na jakość wykonanych krawędzi i wyprofilowanie zaprezentowanego modelu. Zgodnie z przyjętym wzorcem będą powstawały wszystkie pozostałe rygle zębate. Przy ich produkcji pracuje obecnie ok. 40 ludzi. Z fabryki w Niemczech wszystkie elementy przewiezione zostaną do Wrocławia koleją, a następnie w specjalnym konwoju na budowę stadionu. Ze względu na duże gabaryty przewóz rygli będzie się odbywał ulicami miasta jedynie nocą, aby nie blokować ruchu w mieście. Montaż rygli, na których mają się opierać trybuny wrocławskiego stadionu na Euro 2012, ma się rozpocząć jeszcze w czerwcu. |
|||
Stadion ZOOM |
|||
Hi-Tech i hi-emocje na wrocławskim stadionieJoanna Kij, Maciej Nowaczyk Dwa ogromne - 90 mkw, telebimy na trybunach i niemal 200 ekranów LCD zostanie zainstalowanych na wrocławskim stadionie. Do tego około 500 kamer, system „inteligentny budynek", intranet, telewizja stadionowa, WiFi na całym obiekcie, czy zakupy w systemie pre-paid, to wszystko będzie można przetestować osobiście podczas meczów Śląska Wrocław w jesiennej rundzie Ekstraklasy w 2011 roku.
Na poziomie 3., w budynkach pod trybuną zachodnią i wschodnią, goście VIP będą mogli zająć miejsca w 10 lożach i 20 incentive box'ach z niepowtarzalnym widokiem na płytę boiska. Goście w strefie VIP do swoich oszklonych VIP Box'ów, dostaną się panoramiczną windą, wprost ze specjalnego parkingu pod samą koroną stadionu. Tam, dzięki dedykowanemu im systemowi i za pomocą dotykowych ekranów LCD, będą mogli m.in. zamówić dowolną potrawę serwowaną na Wrocła-wskim obiekcie czy gadżety z fan shopu. W przerwie będą mogli skorzystać również z Business Clubu. Wszelkie zakupy na stadionie realizowane będą za pomocą systemu przedpłat i transa-kcji zbliżeniowych. Wchodząc na stadion kibice otrzymają transpondery w postaci karty lub paska na rękę, które wyposażone są w chip zawierający dane właściciela oraz posiadane środki pieniężne. Gdy tych zabraknie będzie je można doładować w licznych punktach zlokalizo-wanych na obu promenadach. Doładowywać karty będzie można nie tylko podczas imprezy, ale również w dni powszednie. System ten ma wiele zalet - podczas imprez masowych pozwala na szybszą obsługę klientów zapobiegając kolejkom, zabezpiecza na-sze kieszenie przed kradzieżą, pozwala na korzystanie z jednego nośnika - karty lub paska, podczas wielu imprez, ponieważ raz naładowaną kartę możemy doładowywać i korzystać z niej przez wiele sezonów. Dla mediów zarezerwowano około 5.000 mkw., na których znajdą się cztery studia panoramiczne, boxy komentatorskie, press roomy, strefa wywiadów tuż przed wyjściem drużyn na murawę, stanowiska dla kamer i fotoreporterów oraz w pełni wyposażona sala konferencyjna, która pomieści do 350 osób! Do tego zarezerwowano do 850 miejsc dzienni-spotkań - wyniki, statystyki, składy, zdjęcia, filmy. Przewidziano również miejsca parkingowe dla dziennikarzy i wozów transmisyjnych. System monitoringu obejmie około 500 kamer zlokalizowanych na terenie całego stadionu i wokół - parkingi, esplanada, promenada, trybuny, strefa VIP, mediów czy zawodników. Dzięki szczelnemu monitoringowi wszystkich części obiektu stanie się on jednym z najbezpieczniejszych w Polsce. Niewątpliwą atrakcją będzie działający na terenie całego obiektu bezprzewodowy Internet WiFi, który umożliwi kibicom uczestniczenie w konkursach SMS-wych, odbieranie i wysyłanie wiadomości MMS podczas meczu. Cały obiekt zarządzany będzie za pomocą zintegrowanego systemu zarządzania (BSM), który pozwoli m.in. na utrzymanie określonej temperatury na murawie i w budynkach pod trybunami, czy wzmocnienie bezpieczeństwa. |
|||
|
|
|||
Wywiad z Michael'em BrillRozmawia: Paulina Obelinda
Wrocław jako pierwszy z czterech polskich miast gospodarzy Mistrzostw Europy UEFA EURO 2012TM wybrał operatora Stadionu Miejskiego - firmę SMG. Co Miasto zyska dzięki temu wyborowi? Michael Brill: wybór SMG to wybór wachlarza korzyści dla Miasta - doświadczenia zdobytego podczas zarządzania ponad 216 obiektami na całym świecie, firmy z przeszło 30 - letnią tradycją, zespołu ekspertów we wszystkich dziedzinach zarządzania obiektami, naszej wiedzy i wypracowanej przez lata sieci kontaktów. Wszystkie te korzyści, które niesie za sobą wybór SMG, są ważne już od początku. Np. podczas optymalizacji projektu stadionu, czy umożliwieniu dostępu do najnowszych koncepcji marketingowych i sprzedażowych produktów o wyjątkowym charakterze, takich jak prawo do nazwy stadionu czy loże dla VIP's. SMG będzie miało do dyspozycji managerów o najwyższych kwalifikacjach, którzy będą zarządzać Wrocławskim Stadionem. Mamy pomysły i koncepcje, aby zmaksymalizować wykorzystanie stadionu poprzez pokazy, koncerty, kongresy i ekscytujące wydarzenia sportowe i inne atrakcje. Dzięki SMG Miasto zyska także stały dostęp do profesjonalistów pracujących dla SMG na świecie, np. w Niemczech, Anglii, USA. Myślę, że wszystko to wskazuje, ze wybór miasta był trafiony. Wybór SMG jest też ważny dla środowiska biznesowego. Co przyniesie lokalnemu biznesowi wybór Was na operatora stadionu we Wrocławiu? MB: Celem SMG jest zaspokojenie w sposób profesjonalny i innowacyjny potrzeb wszystkich klientów Stadionu. Jeśli chodzi o przedstawicieli lokalnego, ale także polskiego biznesu - otrzymają oni możliwość organizacji spotkań biznesowych o rozmaitym charakterze w wyjątkowym otoczeniu - zarówno podczas wydarzeń sportowych jak i kulturalnych, uzyskają dostęp do unikalnych form komunikacji marketingowej, powierzchni i metod reklamy. Dla stałych partnerów biznesowych SMG stworzy swoistą platformę, dzięki której będą mogli oni wykorzystać markę Wrocławskiego Stadionu do własnych, biznesowych celów.
MB: SMG ma reputację, która sprawia, że zarządzane przez nas obiekty są preferowane przez największe gwiazdy światowego show business. Rocznie na naszych obiektach organizujemy ponad 10.000 imprez, w których uczestniczy przeszło 50 milionów widzów. Dzięki temu mamy wybór i jesteśmy w stanie zorganizować we Wrocławiu najlepsze imprezy. W tym roku będziemy w zarządzanych przez nas obiektach na całym świecie gościć takie gwiazdy jak chociażby: Shakira, U2, Rhianna, Black Eyed Peas, Leonard Cohen, Metallica, Carlos Sanatana, Lady GaGa, Rod Stewart i wiele innych. To daje wyobrażenie potencjału. A jak zamierzacie sobie poradzić z kwestią bezpieczeństwa podczas koncertów, widowisk, a zwłaszcza meczów? MB: zapewnienie bezpieczeństwa gościom obiektów to jeden z naszych najważniejszych priorytetów. Chcemy, by goście podczas wizyt na zarządzanych przez SMG obiektach czuli się bezpiecznie, ale także komfortowo. Dlatego zatrudniamy osoby o wysokiej kulturze osobistej, które szkolimy pod kątem zapewnienia najwyższych standardów ubezpieczeń-stwa. Chcemy, by wizyta na nowoczesnym stadionie, jaki powstaje we Wrocławiu, była przyjemnym i niezapomnianym przeżyciem dla każdego typu widza - kibica piłki nożnej, całych rodzin, młodzieży, także osób niepełnosprawnych. Czy podczas meczów będą się odbywały jakieś dodatkowe atrakcje, eventy? MB: Chcemy zapewniać rozrywkę oraz niezapomniane emocje podczas każdego wydarzenia. Wspólnie z klubem - WKS Śląsk zbadamy możliwości dodatkowych eventów i atrakcji, które wzbogacą widowisko jakim jest mecz. Stadion będzie przecież stadionem klubowym WKS Śląska, a jednocześnie nowym obiektem spełniającym wiele funkcji. Wykorzystamy nasze doświadczenia i potencjał nowej areny także podczas tego typu wydarzeń. Jesteśmy przekonani, że obiekt, jego otoczenie, poziom obsługi i wypracowane standardy w kwestii bezpieczeństwa, stworzą nową jakość, której doświadczą osoby odwiedzające stadion. |
|||
Stadiony ELITE na świecie |
|||
Donbass ArenaMagdalena Malara
Stadion w Doniecku, to podobna do wrocławskiej inwestycja przede wszystkim ze względu na fakt, że będzie to arena zmagań drużyn podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku, organizowa-nych przez Polskę i Ukrainę. Jest to także pierwszy tego typu obiekt w Europie wschodniej zaprojektowany i wybudowany zgodnie ze standar-dami UEFA Elite. Stadion jest zlokalizowany w sąsiedztwie kompleksu sportowego ze starym stadionem - RSK Olimpijskiy, wybudowanego w 1958 r. i mieszczącego do 26 tys. osób. Projekt architektoniczny Donbass Arena, podobnie jak w przypadku wrocławskiego stadionu ma sprawiać wrażenie lekkości. Przy czym tutaj, efektten osiągnięto poprzez szklaną fasadę oraz stworzenie złudzenia unoszącego się dachu. Dodatkowo zewnętrzna iluminacja nadaje mu nieziemskiego wyglądu. Projektantem stadionu jest firma architektoniczna Arup Sport, która uczestniczyła w realizacji takich projektów, jak Allianz Arena w Monachium, Nou Mestalla w Walencji, City of Manchester Stadium, znanego również jako COMS lub Eastlands- stadionu w Manchesterze czy Stadionu Narodowego w Pekinie. Ciekawostką może być fakt, że Arup Sport współpracował także z Pracownią Projektową Maćków przy opracowywaniu nowej koncepcji architektonicznej historycznego wrocławskiego centrum handlowego Renoma. Trybuny zostały zaprojektowane tak, aby stanowiły spójną całość, a nie oddzielne sektory. Dla każdego miejsca na trybunach zagwarantowano 100 % widoczności boiska. Dodatkowo kibice mogą oglądać zmagania drużyn na dwóch ekranach LED o nieba-gatelnej powierzchni 92mkw każdy. 196 miejsc przeznaczonych jest dla osób niepełnosprawnych oraz ich opiekunów. W przy-szłości, obok meczów piłkarskich na stadionie organizowane będą koncerty gwiazd światowej sceny muzycznej, wszelkie imprezy masowe oraz targi i konferencje. Część komercyjna obejmuje m.in. centrum fitness, muzeum klubu Szachtar wraz ze sklepikiem dla fanów, trzy restauracje, cztery bary, kioski przeznaczone do szybkiej obsługi kibiców w przerwach meczów, lounge bar oraz kawiarnia dla kibiców i pomieszczenia konferencyjne. Budowę rozpoczęto w 2006 roku, a uroczysta inauguracja z występem Beyonce Knowles odbyła się 29 sierpnia 2009 r. Koszt całej inwestycji opiewa, wraz z elementami małej architektury i otaczającym obiekt parkiem, na ok. 400 mln USD. Budowę stadionu Donbas Arena sfinansował prywatny przedsiębiorca - ukraiński biznesmen Rinat Achmetow. Donbass Arena to pierwszy tego typu obiekt w Europie wschodniej zaprojektowany i wybudowany zgodnie ze standardami UEFA Elite brany pod uwagę jako arena rozgrywek Champions League jak i Pucharu UEFA. |
|||
|
|
|||
WERSJA PDF - do pobrania |
Sprawdź jak przebiegają prace na obiekcie który już wkrótce będzie dumą Wrocławia!
więcejJeśli chcesz być na bieżąco ze wszystkimi aktualnościami, zapraszamy do subskrypcji